Strona główna  |  Statut  |  Galeria

Dzisiaj jest:




Urząd Marszałkowski
w Lublinie

Starostwo Powiatowe
Tomaszów Lubelski

 
 Urząd Miejski
w Łaszczowie

 
 
 

Strona główna -> Wieczorek poetycko-literacki

Stworzyłeś mnie Panie człowiekiem,
Mam rozum i wolną wolę,
A ja zazdroszczę skowronkom,
Gdy rotę śpiewają nad polem.

Dałeś mi Panie ręce,
Bym chleb zdobywała w potrzebie,
Ja, skrzydeł zazdroszczę jaskółkom,
Ich cudnych lotów po niebie.

Stworzyłeś mnie Panie człowiekiem,
Twojego stworzenia panem,
Ja marzę by czasem być ptakiem,
Ot choćby białym bocianem. (...)

Dnia 10 grudnia 2016 roku w siedzibie Stowarzyszenia FENIKS w Łaszczowie przy ulicy Krótkiej 2 odbył się wieczorek poetycko-literacki, którego gościem specjalnym była Pani Franciszka Ogonowska.
Prezes naszego Stowarzyszenia bardzo serdecznie przywitała wszystkich zaproszonych gości oraz przybyłych symatyków poezji. Życiorys oraz dorobek artystyczny autorki Franciszki Ogonowskiej przygotował oraz przedstawił Pan Marek Bielecki. Następnie Pani Franciszka zaprezentowała kilka swoich wierszy związanych z życiem na wsi oraz naszą ojczyzną. Oto one:

              1.
 A moja wieś umiera 
A moja wieś umiera,
Na wpół oślepłe oczy opuszczonej szkoły 
Daremnie wyglądają roześmianej czeredy.
Tylko Smętek z Nostalgią,
Snują się wśród pokrytych patyną pajęczych welonów.
Oślepły sklep Geesu,
Kulawy żebrak z połową szyldu,
rozsiadł się przy drodze i pogrążony w zadumie,
Wspomina "mydło i powidło".
(...)
We wsi zadomowiła się uparta Trójca,
Beznadzieja, Smutek i Tęsknota.
A wszechwładna Bieda wypędza ludzi za chlebem.
Tylko wiekowe lipy i dęby w poddworskim parku,
Gwarzą z poszumem wiatru.
Wspominają płonące lamenty Żydów,
Splecionych w bratobójczym mordzie Rusów i Lachów,
A po czterdziestym piątym rzeź braci parkowej.
I tylko rzeka Huczwa biegnąc do Bugu powtarza zasłyszane szepty.

2.
 Mój wiersz

Mój wiersz to serca bicie
I gorzka w oku łza.
Mój wiersz to samo życie
A pośród niego ja.

W mym wierszy skowronek dzwoni
Czeremcha pachnie i bez.
I chłop w nim orze pole
I czarny krzyż w nim jest.
Jest w moim domu stół i lampa
I czuły matki gest.
I chociaż taki prosty
Jednak niezwykły jest.

Po odczytaniu powyższych wierszy uczennica szkoły podstawowej Oliwia Bielecka wykonała na pianinie utwory Fryderyka Chopina:
Nokturn cis moll oraz mazurek A moll.
Następnie Pani Ogonowska opowiedziała historię życia swojego ojca oraz zaprezentowała o nim wiersz.
3. Mój ojciec

Mój Ojciec nie był bogaty,
Nie miał tytułów ni sławy,
Był chłopem, synem tej ziemi,
Mądrym i świata ciekawym.

Miał dumę chłopską i honor,
I mówił mi: - Dziecko moje,
Ojczyzna to skarb twój największy,
A ziemia w niej dobrem twoim.

Nauczył mnie kochać tę ziemię,
Zbóż chlebnych cudowne łany,
Odsłaniał tajniki historii,
O których dziś mówią "białe plamy".

Śpij drogi Ojcze spokojnie,
Wiernie wypełniam twój Testament,
Kocham ojczyznę i ziemię
Do końca dni swoich. Amen.

Następnie Szymon Marczak wykonał na pianinie utwór Ave Maria oraz kolędy odśpiewane wspólnie przez uczestników wieczorku. Kilka wierszy autorki o tematy świątecznej odczytał Pan Janusz Puchała.

4. Wigilia ze wspomnień

W potoku moich wspomnień
Choinka w blasku świec,
A pod nią złota słoma
I radość dziecięcych serc,
I wyspa szczęścia -
Stół biały.
Na nim opłatek, śledź,
Kluski z makiem.
Dobre ręce ojca z opłatkiem
I oczy matki szczęśliwe takie,
A potem - "Wśród nocnej ciszy ..."
I jeszcze - "Przybieżeli..."
I wtedy do chatki pod strzechą
Jakby z nieba zlecieli anieli.
Chatynka była maleńka,
W niej mała lampka naftowa - 
Pamięć tamtej Wigilii
Jak skarb w sercu chowam.

5. Współczesna ballada wigilijna

Zajaśniała gwiazdka na wschodzie,
we wsi stoi stajenka pusta
Pastuszkowie za chlebem wybyli,
Któż Ci Jezu żłobek ogrzeje.

Obok w chacie ludzieńków dwoje przy stole
W dr
żących dłoniach opłatek mokry od łez,
A na stole wieczerza nietknięta
Dzieci w świecie, daleko wnuczęta.

Są na stole ryby i grzyby
Kapusta z grochem, garść orzechów
Tylko nie ma rodziny przy stole 
Brak dziecięcych szczebiotów i śmiechów.

Przybądź do nich Święta Rodzino,
Maleńkiego ułó
żcie w pościeli
Zjedzcie z nimi postną wieczerzę,
Maleńkiemu niech śpiewają anieli.

Zanim pierwszy telefon zadzwoni:
Świąt Wesołych Mamo i Tato
Szczęścia, Zdrowia życzymy w nowym roku
Świąt wesołych, mój Ty mocny Boże
Łza wzruszenia kręci się w oku.

I Wam szczęścia, zdrowia życzymy
Potem ... drugi telefon i trzeci
Jakoś cieplej się robi na sercu
Wiesz, Matka dobre mamy dzieci.

Tylko tęskno tak, pusto przy stole,
W telewizji obcy film leci
Do Betlejem poszła święta Rodzina
Światem płynie radosna nowina.

I już sen morzy ludzieńków przy stole,
Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj,
A Ty Matko Święta samotnych
Do serca swego przytulaj.

Po zaprezentowaniu wierszy wigilijnych Ola Brożyna zaśpiewała pastorałkę. Po wręczeniu kwiatów autorce w podzięce za zaprezentowanie swojej twórczości krótko przedstawiły swoje wiersze Pani Irena Kucharska i Barbara Kryszczyk oraz Pan Mieczysław Wiesław Zieńczuk, poeta i lekarz medycyny niekonwencjonalnej oraz hodowca ziół leczniczych. Na koniec Pani Prezes zaprosiła wszystkich gości na słodki poczęstunek oraz podziękowała wszystkim za przybycie i mile spędzony wieczór.

Zdjęcia z wydarzenia można obejrzeć TUTAJ



Autor: PN


©copyright 2016 Stowarzyszenie "FENIKS"